Freddie Mercury: 10 rzeczy, których nie znasz, piosenkarki Queen. Część 2

6. Napisał w wannie „Crazy Little Thing Called Love”.

Queen przeniosła się do Monachium w czerwcu 1979 r., Aby pracować nad albumem, który ostatecznie będzie The Game. Merkury właśnie zameldował się w błyszczącym hotelu Bayerischer Hof i wszedł do wanny, by zmyć brud podróży, kiedy przyszła mu melodia. Była to liczba ryczałtowa, nieco zaokrąglona. Miał czułe elementy niedawno zmarłego Elvisa Presleya, który miał duży wpływ na głos młodego Mercury. Wzywając asystenta Petera Hince’a, by przyniósł mu gitarę akustyczną, owinął ręcznikiem jego ciało i zaczął uderzać w szkielet czegoś, co może być najbardziej nietypowo prostą piosenką, jaką kiedykolwiek napisał.

„Crazy Little Thing Called Love” zabrał mi pięć lub dziesięć minut, „przyznał się do Melody Maker w 1981 roku.” Zrobiłem to na gitarze, której nie potrafię grać na punkcie orzechów, iw pewnym sensie było całkiem dobrze ponieważ byłem ograniczony, znając tylko kilka akordów, to dobra dyscyplina, bo musiałem pisać tylko w małych ramach, nie mogłem pracować przez zbyt wiele akordów i z powodu tego ograniczenia napisałem dobrą piosenkę, tak myślę. „

Gdy struktura była już na miejscu, natychmiast przyłączył się do Musicland Studios, dzwoniąc do inżyniera Reinholda Macka, by był gotowy do nagrania. „Byłem bardzo szybki i miałem wszystko ustawione niemal w mgnieniu oka” – mówi Mack w Dniach naszego życia. Zespół był obecny tylko w maju, ale Mercury był niezłomny. W rzeczywistości odczuwał lekką ulgę, że chwilowo uwolnił się od majowych perfekcjonistycznych impulsów. „[Powiedział Mercury]” Szybko, skończmy to, zanim Brian się tu dostanie, inaczej zajmie to trochę dłużej „, śmieje się Mack.

Rzeczywiście, dopiero nadszedł czas, kiedy nadszedł maj. „Brianowi się to nie spodoba” – zauważył Mercury. I nie zrobił tego. Coś w tej piosence początkowo nie przemawiało do niego, a szczególnie był obrażany, że został poproszony o zamianę swojej charakterystycznej gitary Red Special (używanej w prawie wszystkich nagraniach Queen do tego momentu) na telekorder Fenders Fender Telecaster. „Nie byłem szczęśliwy”, powiedział May Blake. „Kopnąłem przeciwko niemu, ale zobaczyłem, że to była właściwa droga.”

To było. Piosenka została wydana jako singiel przed albumem tej jesieni i została nakręcona na numer jeden na całym świecie. „Wciąż nagrywaliśmy płytę, prawie nie skończyliśmy albumu” – wspomina Taylor w „Dniach naszego życia”. „Wyjeżdżaliśmy do Monachium, a ktoś podszedł i powiedział:” Przeszedł na numer jeden w Ameryce „. I szliśmy: „tak, więcej drinków!”

7. Ubierał Lady Dianę i wciągał ją do klubu gejowskiego.

W połowie lat osiemdziesiątych bliskość królewskiej rodziny Queen wykroczyła daleko poza ich nazwę. Merkury został przyjacielem Lady Diana Spencer, a następnie księżnej Walii. Tak zwana „Ludowa księżniczka” podbiła się narodem w sposób przyziemny, ale ciągłe szykanowanie mediów było ogromnym obciążeniem dla młodego Queen. Więc Merkury spiskował, żeby dać jej noc w mieście.

Ubierał Lady Dianę i wciągał ją do klubu gejowskiego

Według pamiętnika z 2013 r. Przez aktorkę Cleo Rocos, Diana i Mercury spędzili popołudnie w domu angielskiego komika Kenny’ego Everetta, „pijąc szampana przed powtórkami The Golden Girls z odrzuconym dźwiękiem” i improwizując dialog z „bardzo nieprzyzwoitą fabułą. ” Kiedy Diana zapytała o swoje plany na wieczór, Merkury powiedział, że planują odwiedzić Royal Vauxhall Tavern, jedno z najbardziej kultowych miejsc gejowskich w Londynie. Księżniczka nalegała, by podeszła i zdmuchnęła trochę pary.

Royal Vauxhall był dobrze znany z trudnego tłumu, a często dochodziło do walk między klientami – być może nie najlepszym miejscem dla księżniczki. „Prosiliśmy:” Jaki byłby nagłówek, gdybyś został złapany w bójce na punkcie gejów? „, Pisze Rocos. „Ale Diana była w trybie pełnej psotności, Freddie powiedział:” Dalej, niech dziewczyna będzie się dobrze bawić „.

Przebranie było kluczowe dla sukcesu planu, więc Everett ofiarował strój, który zamierzał założyć: kurtkę wojskową, ciemne okulary przeciwsłoneczne i skórzaną czapkę, by ukryć włosy. „Analizując ją w półmroku”, kontynuuje Rocos, „zdecydowaliśmy, że najsłynniejsza ikona współczesnego świata może po prostu przejść dla dość ekscentrycznie ubranego męskiego gejowskiego modelu”.

Grupie udało się ukryć Dianę w barze niezauważonym. Tłum, rozproszony obecnością Merkurego, Everetta i Rocosa, całkowicie zignorował księżnę, zostawiając ją wolną, by zamówić dla siebie napoje. „Przeszliśmy przez skórzane tłumy i rzemienie, aż w końcu dotarliśmy do baru, szturchaliśmy się nawzajem jak niegrzeczni uczniowie, Diana i Freddie chichotali, ale zamawiała białe wino i piwo.” Po zakończeniu transakcji spojrzeli na siebie, zjednoczeni w naszej triumfalnej wyprawie, zrobiliśmy to! „

Diana i Freddie

Nie chcąc pchnąć szczęścia, opuścili zaledwie 20 minut później. Ale dla Diany krótka szansa na zrzucenie ciężaru celebryty była cenna. „Musimy zrobić to jeszcze raz!” zachwycała się, gdy wracali do domu w Kensington Palace.

Po śmierci spowodowanej przez Merkurego i Everetta na początku lat dziewięćdziesiątych, Diana stała się patronką National AIDS Trust, jednej z wiodących organizacji w Wielkiej Brytanii zajmujących się tą chorobą. Ich noc w Royal Vauxhall Tavern została zamieniona w musical z 2016 roku, który został wykonany na miejscu.

8. Nagrywał piosenki z Michaelem Jacksonem, ale lama king of pop przerwała sesje.

Miłość Merkurego do Michaela Jacksona sięga jego czasów pre-Queen, kiedy będzie głośno śpiewał hymny „I Want You Back” Jacksona 5 do swoich twardo rockowych współlokatorów. „Freddie był pod wrażeniem Michaela”, powiedział jego bliski współpracownik Peter Freestone. Kiedy Jackson w 1982 r. Osiągnął nowe artystyczne i komercyjne wyżyny dzięki swojemu dławiącemu thrillerem, wydawało mu się, że jest to doskonały czas, by Król Pop i frontman Queen połączyli siły.

Firma Mercury udała się do rodzinnego studia Jacksona w Encino, w Kalifornii, wiosną 1983 roku, aby rozpocząć pracę nad trzema demami. „Musi istnieć coś więcej niż życie”, którego geneza miała miejsce podczas sesji na albumie Queen’s z 1982 roku, Hot Spaces, brakowało kompletu tekstów, a Mercury można usłyszeć zachęcając Jacksona do ad lib na taśmach sesyjnych. „Stan Szoku” był melodią, którą Jackson skomponował w dużej mierze samodzielnie, natomiast „Zwycięstwo” zostało napisane przez dwóch mężczyzn.

Bootlegi demów ujawniają silne wysiłki, choć ostatecznie pozostały niekompletne. Zmieniona wersja „There Must Be More To Life Than This” pojawiła się na płycie solowej Mercury z 1985 r., Mr. Bad Guy, natomiast „State of Shock” została wydana jako singiel z 1984 r. Autorstwa Jacksona z Mickiem Jaggerem. Ścieżka „Zwycięstwo” pozostaje w skarbcu do dnia dzisiejszego.

Publicznie Merkury bardzo dyplomatycznie wyjaśnił, dlaczego partnerstwo nie rozkwitło. „Nigdy nie wydawało nam się, że jesteśmy w tym samym kraju wystarczająco długo, aby właściwie zakończyć cokolwiek”, powiedział w 1987 roku. Jednak kolejny wywiad z tego samego okresu asekurował aluzje do frustracji Królem Popu. „Po prostu wycofał się do swojego małego świata, często bawiliśmy się razem w klubach, ale teraz nie wyjdzie z fortecy i jest bardzo smutny.”

Według dyrektora Queen, Jim Beach, dziwactwa Jacksona, które od tamtej pory są dobrze udokumentowane, zaczęły działać na Merkurego w studiu. „Nagle zadzwonił do mnie Freddie, mówiąc:” Możesz się tu dostać? Bo musisz mnie wydostać z tego studia „- powiedział w” The Great Pretender „. „Powiedziałem:” Jaki jest problem? ” A on powiedział: „Nagrywam z lamą, Michael codziennie zabiera lamę do studia i naprawdę nie jestem przyzwyczajony do nagrywania z lamą, mam już dość i chciałbym wyjść.” „

Z kolei Jackson mógł mieć problemy z dziwactwami Mercury’ego. Według opowieści sprzedanej The Sun przez byłego asystenta Mercury’ego, sesje załamały się, gdy Jackson złapał swojego partnera do śpiewania, parskając kokainą za sto dolara.

W każdym razie, Merkury pozostawał kłujący z powodu nieudanej współpracy przez resztę życia. „Fred wyszedł z tego trochę zdenerwowany, ponieważ niektóre rzeczy, które zrobił z Michaelem, zostały przejęte przez The Jacksons i przegrał”, mówi May w „Is This the Real Life”. Duetowa wersja „There Must Be More To Life Than This”, zmieniona przez producenta Williama Orbita, została wydana na kompilacji Queen 2014. Pozostałe dwa tytuły pozostają niewydane.

9. Kiedyś wyjeżdżał w trasę koncertową, nazywając swoje koty – a nawet napisał piosenkę do swojej ulubionej Delilah.

Mówiąc łagodnie, Freddie Mercury był kotem. Dzielił swój dom z wieloma futrzastymi stworzeniami w ciągu całego swojego życia i trudno było być z dala od nich. Podczas zwiedzania świata z Queen, zwykle dzwonił do swojego domu, aby rozmawiać ze swoimi kochanymi zwierzętami.

„Dostałby się do hotelu, musieliśmy się z nim połączyć i naprawdę porozmawiałby z jego kotami”, pisze Peter Freestone w swoim pamiętniku, Mister Mercury. „[Bliska przyjaciółka] Mary [Austin] trzymała Toma i Jerry’ego w kolejce do odbiornika, by wysłuchać rozmowy Freddiego, która trwała przez lata wraz z następującymi po sobie kotami w jego domach”.

Zanim Jim Hutton, ostatni romantyczny partner Mercury’ego, przeniósł się do eleganckiej rezydencji Garden Lodge, potomstwo wzrosło do sześciu: Oscara, Tiffany’ego, Goliata, Miko, Romeo i Delilah. „Freddie traktował koty jak własne dzieci” – pisze Hutton w swojej książce „Merkury i ja”. „Bezustannie się o nich kłócił, a jeśli którykolwiek z nich wyrządził krzywdę, gdy Freddie był nieobecny, niech nam pomoże niebo, w dzień koty miały bieg po domu i posesji, a nocą jeden z nas chciał je zaokrąglić i wprowadzają je do środka.

Delilah

Hutton opisuje jeden incydent, kiedy zaginął Goliat. „Freddie stał się szalony iw głębokiej rozpaczy rzucił piękną japońską hibachi [grill] przez okno gościnnej sypialni.” Rtęć została przygotowana, aby zaoferować nagrodę w wysokości 1000 £ za zaginionego kota, ale na szczęście Goliat został odzyskany zanim do tego doszło.

„Freddie był na Księżycu” – pisze Hutton. „Przez pięć minut lub dłużej przelewał swoją uwagę na kociaka, pieścił go i gładził, a potem, jak matka, Freddie zbeształ kota, krzycząc i krzycząc na maleńkiego Goliata za opuszczenie Garden Lodge. wsłuchując się spokojnie w wybuch Freddiego i mrucząc głośno.

Zarezerwował specjalne miejsce dla Delilah, którą Hutton określa jako „małą księżniczkę” swojego domu. „Ze wszystkich kotów w Garden Lodge, Delilah była ulubienicą Freddiego i tą, którą najczęściej brał i głaskał … Kiedy Freddie poszedł spać, to Delila, którą przywiózł ze sobą. łóżko, zanim wyskoczy na nocny pościg.

Merkury unieśmiertelnił kociego szylkretu w swojej pieśni „Delilah”. Choć reszta zespołu nie była zakochana w tej piosence, niechętnie się zgodzili. Może nawet użył mocno znienawidzonego efektu „skrzynki głosowej”, aby odgłos kota z gitarą. „W końcu uległem i użyłem jednego”, powiedział Guitar World w 1991 roku. „Włączyli go i powiedziałem:” Cóż, przypuszczam, że nie ma innego sposobu na zrobienie „miauczących” dźwięków. „Utwór został włączony do Innuendo , ostatni album Queen wydany za życia Merkurego. Biorąc pod uwagę złe samopoczucie piosenkarza, linie takie jak: „Sprawiasz, że się uśmiecham, kiedy mam właśnie płakać / Przynosisz mi nadzieję, sprawiasz, że się śmieję – i lubię to” są szczególnie wzruszające.

10. Nalegał, aby jego ostateczne miejsce spoczynku pozostało tajne, a jego lokalizacja jest tajemnicą po dziś dzień.

freddie mercury spoczynku rtęci

Rtęć została zdiagnozowana z AIDS wiosną 1987 roku i powoli zaczęła opowiadać bliskim mu o swojej chorobie. „Zaprosił nas do domu na spotkanie i właśnie powiedział nam absolutne fakty – fakty, które i tak zaczęliśmy sobie uświadamiać” – powiedział Taylor w filmie dokumentalnym Freddie Mercury: The Untold Story. Corus słabszy wygląd i wynędzniała postać Merkurego zwiększyły spekulacje medialne, że coś jest nie tak z pozornie niezniszczalnym frontmanem, ale grupa zamknęła szeregi i gwałtownie zaprzeczyła jakimkolwiek problemom. „Schowaliśmy wszystko, myślę, że kłamaliśmy, bo próbowaliśmy go chronić”, mówi May in Days of Our Lives.

Pod koniec 1990 roku zespół zakończył Innuendo, w którym znalazła się melancholijna ballada „Te są dni naszego życia”. Choć nie odnosi się bezpośrednio do fizycznego upadku Merkurego, piosenka rzuca tęskne spojrzenie na młodsze dni Queen. Obawy o jego zdrowie zostały gwałtownie pogorszone przez teledysk, nakręcony 30 maja 1991 roku. Decyzja o strzelaniu w czerni i bieli niewiele zrobiła, aby ukryć, w jakim stopniu AIDS spustoszyło ciało Merkurego. „Spędzał wiele godzin w makijażu, układając się na własną rękę, więc wszystko będzie dobrze”, powiedział May The Independent w 2011 roku. „Mówi w pewnym sensie na pożegnanie”. Ubrany w zrobioną na zamówienie kamizelkę przedstawiającą każdego z ukochanych kotów, ostatnia scena pokazuje go z kpiącym uśmieszkiem przed wypowiedzeniem: „Nadal cię kocham”. To miały być jego ostatnie słowa w aparacie.

Kilka tygodni przed filmowaniem, Mercury był w Montreaux w Szwajcarii, nagrywając tyle muzyki, na ile pozwalał jej osłabiony stan. Według May’a doświadczenie dostarczyło Merkurego z bardzo potrzebnym poczuciem normalności. „Freddie w tamtym czasie powiedział:” Napisz mi rzeczy, wiem, że nie mam zbyt wiele czasu, napisz mi słowa, dawaj mi rzeczy – będę śpiewał, a potem możesz zrobić to, co lubisz potem i zakończyć, „mówi w Dniach naszego życia.

Producent Dave Richards zauważył, że sesje są bardzo pilne. Minęły czasy spędzania godzin na dopracowywaniu oprzyrządowania. „Umierał, kiedy robił te piosenki, i wiedział, że po ich śmierci będzie martwy, ponieważ powiedział do mnie:” Będę teraz śpiewał, ponieważ nie mogę się doczekać, aż zrobią z tego muzykę. Dajcie mi automat perkusyjny, a skończą. „

Może napisał do niego „Mother Love”, powoli płonącą epopeję, którą Merkury zmierzył ze swoim zwykłym zapałem. „Nie wiem, gdzie znalazł energię”, powiedział później The Telegraph. „Prawdopodobnie z wódki, wpadł w nastrój, trochę rozgrzał się, a potem powiedział:” Daj mi mój strzał „. Oblewał ją lodowatą zimą, zwykle Stolichnaya, a potem mówił: ‚Rzuć taśmą’. „Nie mogąc stać przez dłuższy czas i zmuszony do chodzenia z laską, Mercury wyśledził wokale” Mother Love „w kontrolce pokój.

„Dotarliśmy aż do przedostatniego wersetu i on powiedział:” Nie czuję się tak dobrze, myślę, że powinienem to nazwać dzisiaj, a skończę, kiedy wrócę, następnym razem „. Ale, oczywiście, nigdy potem nie wrócił do studia. ” W ostatecznej wersji może sam śpiewać ostatni werset tej piosenki.

Mercury wycofał się z powrotem do domu w Garden Lodge po tym, czerpiąc wsparcie od Jima Huttona i Mary Austin – swojej byłej dziewczyny, z którą po raz pierwszy spotkał się w 1970 roku. Mieszkali razem przez siedem lat, i choć nie mieli już wspólnego domu, nadal dzieliły się nawzajem życiem. W wywiadach konsekwentnie określał ją jako swoją prawdziwą przyjaciółkę, a kiedyś powiedział dziennikarzowi Davidowi Wiggowi, że jeśli chodzi o jego wolę, „zostawiam to wszystko Mary i kotom”. Delikatna Queen „Love of My Life” napisana jest na jej cześć.

Austin patrzył, jak widzi płomień swojej bratniej duszy. „Dał sobie limit i myślę, że kiedy nie będzie już mógł nagrywać ani mieć energii, będzie to koniec”, powiedziała w „The Great Pretender”. „Ponieważ jego życie i jego radość były tym, a myślę, że bez tego nie byłby wystarczająco silny, by stanąć twarzą w twarz z tym, z czym musiał się zmierzyć.”

Zmuszony do konfrontacji z nieuniknionym Merkury zaczął dokonywać wstępnych ustaleń dotyczących jego śmierci. „Nagle ogłosił jeden dzień po niedzielnym obiedzie” Wiem dokładnie, gdzie chcę, żebyś mnie postawił, ale nikt nie może tego wiedzieć, bo nie chcę, żeby ktoś mnie wykopał, chcę tylko odpocząć w spokoju „.

Kiedy Mercury padł ofiarą zapalenia płuc związanego z AIDS 24 listopada 1991 roku, jego ciało zostało poddane kremacji na cmentarzu Kensal Green w zachodnim Londynie. Jego prochy trzymano w urnie w sypialni Austina przez dwa lata, zanim po cichu zabrała jego szczątki do miejsca ostatecznego spoczynku. „Nie chciałem, aby ktokolwiek podejrzewał, że robię coś innego niż to, co normalnie robiłam, powiedziałem, że idę na twarz, musiałem być przekonujący, bardzo trudno było znaleźć chwilę”, powiedziała Daily Mail w 2013 roku. „Po prostu wymknąłem się z domu z urną, to musiało być jak normalny dzień, więc personel niczego by nie podejrzewał – bo plotka z personelu, oni po prostu nie mogą się temu oprzeć, ale nikt nigdy się nie dowie, gdzie jest pochowany, ponieważ takie było jego życzenie. „

Wygląda na to, że nawet rodzice Mercury’ego zostali pogrążeni w ciemności co do lokalizacji, ale to nie powstrzymało fanów przed próbami znalezienia miejsca, w którym mogliby złożyć wyrazy szacunku. Niektórzy spekulują, że jest on w rodzinnym Zanzibarze, podczas gdy inni uważają go za pod drzewem wiśni w ogrodzie jego rezydencji.

Wydawało się, że zagadka została rozwiązana w 2013 r., Kiedy to w Kensal Green odkryto cokół z imieniem i datą urodzin Mercury’ego. „W Kochającej Pamięci Farrokha Bulsary, 5 września 1946 r. – 24 listopada 1991 r.,” Czytamy: „Pour Etre Toujours Pres De Toi Avec Tout Mon Amour – M.” Francuzi tłumaczą: „Zawsze być blisko ciebie z całą moją miłością”, a wielu spekuluje, że „M” dotyczy Mary Austin.

Austin sama zaprzecza teorii. „Freddie zdecydowanie nie jest na tym cmentarzu.” Tablica została usunięta. Obecnie jego ostateczne miejsce spoczynku pozostaje nieznane.