Author: Alojzy Skala

Co jest takiego wspaniałego w Queen?

Queen jest jednym z najbardziej niezwykłych zespołów w historii. Czterech członków, Freddie Mercury, Brian May, Roger Taylor i John Deacon pozostali razem przez całe życie zespołu, co jest rzadkością w branży. Cała czwórka napisała piosenki i przyczyniła się do powstania zespołu, a każdy z nich ma co najmniej jedną dziesiątkę, co jest rzadkością w zespołach. Wszyscy są dobrze zaokrąglonymi muzykami, potrafią dobrze grać na swoich instrumentach, grać na kilku instrumentach, wnosić wkład w wokale i eksperymentować z nowymi pomysłami muzycznymi.

Style

Style

Muzyka Queen obejmuje wiele różnych stylów i trudno określić, jaki „rodzaj zespołu” oni są. Piosenka Queen jest zwykle rozpoznawana przez głos Freddiego Mercury’ego, a nie przez styl muzyczny. Jest to prawdopodobnie najbardziej niezwykła cecha bardzo rzadko spotykana w zespołach. Ich muzyka, a szczególnie wczesne utwory, są wizytówką twórczego pisania piosenek, a ich złożone kompozycje rzadko są dopasowywane przez innych.

Muzyka

Queen osiągnęła idealną równowagę pomiędzy dobrą i komercyjną muzyką.

We Will Rock You / We Are The Champions to dobry przykład wysokiej jakości arena rock. (Posłuchaj solo Briana Maya).

Gatunki – Twardy rock porusza się w kierunku Speed ​​Metalu (Stone Cold Crazy), art rock (Bohemian Rhapsody), pop-rocka (Under Pressure i reszta Hot Space), funku (Fun It) i prostego melodyjnego rocka (jak Crazy Little Thing Called Love). Jest coś dla każdego.

Lyrics – Od bez znaczenia do intensywności.

Moim osobistym faworytem jest jeden z The Show Must Go On – „Moja dusza jest namalowana jak skrzydła motyli, baśń z wczorajszego dnia wzrośnie, ale nigdy nie umrze. Mogę latać przyjaciółmi „

Mądrzy ludzie

Mądrzy ludzie

Freddie Mercury – Najlepszy frontman EVER – nie ma co do tego wątpliwości. Jego zakres wokalny był

Wszyscy czterej to inteligentni ludzie posiadający co najmniej wykształcenie wyższe lub wyższe wykształcenie wyższe. Naprawdę nigdy nie było żadnych skandali, o których słyszałeś o Queen, tak jak od innych muzyków. Ponownie, nie jest to zbyt częste.

Biorąc pod uwagę wszystko, Queen słusznie zasłużyła na miano jednego z największych zespołów w historii, a ich ciągły sukces jest tego świadectwem. Można prawie powiedzieć, że ich popularność w niektórych częściach świata jest większa niż wtedy, gdy aktywnie tworzyli muzykę.

niesamowity – od głębokiego barytonu po wysoki, tenorowy głos.

Jego ważniejsza obecność na scenie jest ważniejsza. Zawsze angażował publiczność i śpiewał unisono. Jego ubranie (zwykle rajstopy), jego chód – wszystko wokół niego emanuje pewnością siebie i pasją.

Koncert Live Aid w 1985 roku uznawany jest za jeden z największych występów na żywo w historii muzyki rockowej – oto wideo.

Brian May – Jak możesz nie kochać gitarzysty, który jest również astrofizykiem?

Jest inteligentnym gitarzystą, z ogromną ilością umiejętności widzianych w piosenkach Queen (od szybkiego uderzenia i tremola po melodyczne sekwencje akustyczne). Jest także dobrym wokalistą, z piosenką zaśpiewaną przez niego na każdym albumie. Mógł grać na pianinie, gitarze ślizgowej i kilku innych instrumentach.

Bardzo niewiele zespołów mogło sprzedawać tyle płyt, ile zrobiła Queen, napędzać tłumy na dzikich koncertach i mieć świetnie przyjęte utwory ze świetną muzyką i tekstami jednocześnie. To czyni je świetnymi.

Cholera, szkoda, że ​​nie żyłem, żeby oglądać ich występy. Youtube po prostu nie oddaje sprawiedliwości.

Freddie Mercury: 10 rzeczy, których nie znasz, piosenkarki Queen. Część 2

Freddie Mercury: 10 rzeczy, których nie znasz, piosenkarki Queen. Część 2

6. Napisał w wannie „Crazy Little Thing Called Love”.

Queen przeniosła się do Monachium w czerwcu 1979 r., Aby pracować nad albumem, który ostatecznie będzie The Game. Merkury właśnie zameldował się w błyszczącym hotelu Bayerischer Hof i wszedł do wanny, by zmyć brud podróży, kiedy przyszła mu melodia. Była to liczba ryczałtowa, nieco zaokrąglona. Miał czułe elementy niedawno zmarłego Elvisa Presleya, który miał duży wpływ na głos młodego Mercury. Wzywając asystenta Petera Hince’a, by przyniósł mu gitarę akustyczną, owinął ręcznikiem jego ciało i zaczął uderzać w szkielet czegoś, co może być najbardziej nietypowo prostą piosenką, jaką kiedykolwiek napisał.

„Crazy Little Thing Called Love” zabrał mi pięć lub dziesięć minut, „przyznał się do Melody Maker w 1981 roku.” Zrobiłem to na gitarze, której nie potrafię grać na punkcie orzechów, iw pewnym sensie było całkiem dobrze ponieważ byłem ograniczony, znając tylko kilka akordów, to dobra dyscyplina, bo musiałem pisać tylko w małych ramach, nie mogłem pracować przez zbyt wiele akordów i z powodu tego ograniczenia napisałem dobrą piosenkę, tak myślę. „

Gdy struktura była już na miejscu, natychmiast przyłączył się do Musicland Studios, dzwoniąc do inżyniera Reinholda Macka, by był gotowy do nagrania. „Byłem bardzo szybki i miałem wszystko ustawione niemal w mgnieniu oka” – mówi Mack w Dniach naszego życia. Zespół był obecny tylko w maju, ale Mercury był niezłomny. W rzeczywistości odczuwał lekką ulgę, że chwilowo uwolnił się od majowych perfekcjonistycznych impulsów. „[Powiedział Mercury]” Szybko, skończmy to, zanim Brian się tu dostanie, inaczej zajmie to trochę dłużej „, śmieje się Mack.

Rzeczywiście, dopiero nadszedł czas, kiedy nadszedł maj. „Brianowi się to nie spodoba” – zauważył Mercury. I nie zrobił tego. Coś w tej piosence początkowo nie przemawiało do niego, a szczególnie był obrażany, że został poproszony o zamianę swojej charakterystycznej gitary Red Special (używanej w prawie wszystkich nagraniach Queen do tego momentu) na telekorder Fenders Fender Telecaster. „Nie byłem szczęśliwy”, powiedział May Blake. „Kopnąłem przeciwko niemu, ale zobaczyłem, że to była właściwa droga.”

To było. Piosenka została wydana jako singiel przed albumem tej jesieni i została nakręcona na numer jeden na całym świecie. „Wciąż nagrywaliśmy płytę, prawie nie skończyliśmy albumu” – wspomina Taylor w „Dniach naszego życia”. „Wyjeżdżaliśmy do Monachium, a ktoś podszedł i powiedział:” Przeszedł na numer jeden w Ameryce „. I szliśmy: „tak, więcej drinków!”

7. Ubierał Lady Dianę i wciągał ją do klubu gejowskiego.

W połowie lat osiemdziesiątych bliskość królewskiej rodziny Queen wykroczyła daleko poza ich nazwę. Merkury został przyjacielem Lady Diana Spencer, a następnie księżnej Walii. Tak zwana „Ludowa księżniczka” podbiła się narodem w sposób przyziemny, ale ciągłe szykanowanie mediów było ogromnym obciążeniem dla młodego Queen. Więc Merkury spiskował, żeby dać jej noc w mieście.

Ubierał Lady Dianę i wciągał ją do klubu gejowskiego

Według pamiętnika z 2013 r. Przez aktorkę Cleo Rocos, Diana i Mercury spędzili popołudnie w domu angielskiego komika Kenny’ego Everetta, „pijąc szampana przed powtórkami The Golden Girls z odrzuconym dźwiękiem” i improwizując dialog z „bardzo nieprzyzwoitą fabułą. ” Kiedy Diana zapytała o swoje plany na wieczór, Merkury powiedział, że planują odwiedzić Royal Vauxhall Tavern, jedno z najbardziej kultowych miejsc gejowskich w Londynie. Księżniczka nalegała, by podeszła i zdmuchnęła trochę pary.

Royal Vauxhall był dobrze znany z trudnego tłumu, a często dochodziło do walk między klientami – być może nie najlepszym miejscem dla księżniczki. „Prosiliśmy:” Jaki byłby nagłówek, gdybyś został złapany w bójce na punkcie gejów? „, Pisze Rocos. „Ale Diana była w trybie pełnej psotności, Freddie powiedział:” Dalej, niech dziewczyna będzie się dobrze bawić „.

Przebranie było kluczowe dla sukcesu planu, więc Everett ofiarował strój, który zamierzał założyć: kurtkę wojskową, ciemne okulary przeciwsłoneczne i skórzaną czapkę, by ukryć włosy. „Analizując ją w półmroku”, kontynuuje Rocos, „zdecydowaliśmy, że najsłynniejsza ikona współczesnego świata może po prostu przejść dla dość ekscentrycznie ubranego męskiego gejowskiego modelu”.

Grupie udało się ukryć Dianę w barze niezauważonym. Tłum, rozproszony obecnością Merkurego, Everetta i Rocosa, całkowicie zignorował księżnę, zostawiając ją wolną, by zamówić dla siebie napoje. „Przeszliśmy przez skórzane tłumy i rzemienie, aż w końcu dotarliśmy do baru, szturchaliśmy się nawzajem jak niegrzeczni uczniowie, Diana i Freddie chichotali, ale zamawiała białe wino i piwo.” Po zakończeniu transakcji spojrzeli na siebie, zjednoczeni w naszej triumfalnej wyprawie, zrobiliśmy to! „

Diana i Freddie

Nie chcąc pchnąć szczęścia, opuścili zaledwie 20 minut później. Ale dla Diany krótka szansa na zrzucenie ciężaru celebryty była cenna. „Musimy zrobić to jeszcze raz!” zachwycała się, gdy wracali do domu w Kensington Palace.

Po śmierci spowodowanej przez Merkurego i Everetta na początku lat dziewięćdziesiątych, Diana stała się patronką National AIDS Trust, jednej z wiodących organizacji w Wielkiej Brytanii zajmujących się tą chorobą. Ich noc w Royal Vauxhall Tavern została zamieniona w musical z 2016 roku, który został wykonany na miejscu.

8. Nagrywał piosenki z Michaelem Jacksonem, ale lama king of pop przerwała sesje.

Miłość Merkurego do Michaela Jacksona sięga jego czasów pre-Queen, kiedy będzie głośno śpiewał hymny „I Want You Back” Jacksona 5 do swoich twardo rockowych współlokatorów. „Freddie był pod wrażeniem Michaela”, powiedział jego bliski współpracownik Peter Freestone. Kiedy Jackson w 1982 r. Osiągnął nowe artystyczne i komercyjne wyżyny dzięki swojemu dławiącemu thrillerem, wydawało mu się, że jest to doskonały czas, by Król Pop i frontman Queen połączyli siły.

Firma Mercury udała się do rodzinnego studia Jacksona w Encino, w Kalifornii, wiosną 1983 roku, aby rozpocząć pracę nad trzema demami. „Musi istnieć coś więcej niż życie”, którego geneza miała miejsce podczas sesji na albumie Queen’s z 1982 roku, Hot Spaces, brakowało kompletu tekstów, a Mercury można usłyszeć zachęcając Jacksona do ad lib na taśmach sesyjnych. „Stan Szoku” był melodią, którą Jackson skomponował w dużej mierze samodzielnie, natomiast „Zwycięstwo” zostało napisane przez dwóch mężczyzn.

Bootlegi demów ujawniają silne wysiłki, choć ostatecznie pozostały niekompletne. Zmieniona wersja „There Must Be More To Life Than This” pojawiła się na płycie solowej Mercury z 1985 r., Mr. Bad Guy, natomiast „State of Shock” została wydana jako singiel z 1984 r. Autorstwa Jacksona z Mickiem Jaggerem. Ścieżka „Zwycięstwo” pozostaje w skarbcu do dnia dzisiejszego.

Publicznie Merkury bardzo dyplomatycznie wyjaśnił, dlaczego partnerstwo nie rozkwitło. „Nigdy nie wydawało nam się, że jesteśmy w tym samym kraju wystarczająco długo, aby właściwie zakończyć cokolwiek”, powiedział w 1987 roku. Jednak kolejny wywiad z tego samego okresu asekurował aluzje do frustracji Królem Popu. „Po prostu wycofał się do swojego małego świata, często bawiliśmy się razem w klubach, ale teraz nie wyjdzie z fortecy i jest bardzo smutny.”

Według dyrektora Queen, Jim Beach, dziwactwa Jacksona, które od tamtej pory są dobrze udokumentowane, zaczęły działać na Merkurego w studiu. „Nagle zadzwonił do mnie Freddie, mówiąc:” Możesz się tu dostać? Bo musisz mnie wydostać z tego studia „- powiedział w” The Great Pretender „. „Powiedziałem:” Jaki jest problem? ” A on powiedział: „Nagrywam z lamą, Michael codziennie zabiera lamę do studia i naprawdę nie jestem przyzwyczajony do nagrywania z lamą, mam już dość i chciałbym wyjść.” „

Z kolei Jackson mógł mieć problemy z dziwactwami Mercury’ego. Według opowieści sprzedanej The Sun przez byłego asystenta Mercury’ego, sesje załamały się, gdy Jackson złapał swojego partnera do śpiewania, parskając kokainą za sto dolara.

W każdym razie, Merkury pozostawał kłujący z powodu nieudanej współpracy przez resztę życia. „Fred wyszedł z tego trochę zdenerwowany, ponieważ niektóre rzeczy, które zrobił z Michaelem, zostały przejęte przez The Jacksons i przegrał”, mówi May w „Is This the Real Life”. Duetowa wersja „There Must Be More To Life Than This”, zmieniona przez producenta Williama Orbita, została wydana na kompilacji Queen 2014. Pozostałe dwa tytuły pozostają niewydane.

9. Kiedyś wyjeżdżał w trasę koncertową, nazywając swoje koty – a nawet napisał piosenkę do swojej ulubionej Delilah.

Mówiąc łagodnie, Freddie Mercury był kotem. Dzielił swój dom z wieloma futrzastymi stworzeniami w ciągu całego swojego życia i trudno było być z dala od nich. Podczas zwiedzania świata z Queen, zwykle dzwonił do swojego domu, aby rozmawiać ze swoimi kochanymi zwierzętami.

„Dostałby się do hotelu, musieliśmy się z nim połączyć i naprawdę porozmawiałby z jego kotami”, pisze Peter Freestone w swoim pamiętniku, Mister Mercury. „[Bliska przyjaciółka] Mary [Austin] trzymała Toma i Jerry’ego w kolejce do odbiornika, by wysłuchać rozmowy Freddiego, która trwała przez lata wraz z następującymi po sobie kotami w jego domach”.

Zanim Jim Hutton, ostatni romantyczny partner Mercury’ego, przeniósł się do eleganckiej rezydencji Garden Lodge, potomstwo wzrosło do sześciu: Oscara, Tiffany’ego, Goliata, Miko, Romeo i Delilah. „Freddie traktował koty jak własne dzieci” – pisze Hutton w swojej książce „Merkury i ja”. „Bezustannie się o nich kłócił, a jeśli którykolwiek z nich wyrządził krzywdę, gdy Freddie był nieobecny, niech nam pomoże niebo, w dzień koty miały bieg po domu i posesji, a nocą jeden z nas chciał je zaokrąglić i wprowadzają je do środka.

Delilah

Hutton opisuje jeden incydent, kiedy zaginął Goliat. „Freddie stał się szalony iw głębokiej rozpaczy rzucił piękną japońską hibachi [grill] przez okno gościnnej sypialni.” Rtęć została przygotowana, aby zaoferować nagrodę w wysokości 1000 £ za zaginionego kota, ale na szczęście Goliat został odzyskany zanim do tego doszło.

„Freddie był na Księżycu” – pisze Hutton. „Przez pięć minut lub dłużej przelewał swoją uwagę na kociaka, pieścił go i gładził, a potem, jak matka, Freddie zbeształ kota, krzycząc i krzycząc na maleńkiego Goliata za opuszczenie Garden Lodge. wsłuchując się spokojnie w wybuch Freddiego i mrucząc głośno.

Zarezerwował specjalne miejsce dla Delilah, którą Hutton określa jako „małą księżniczkę” swojego domu. „Ze wszystkich kotów w Garden Lodge, Delilah była ulubienicą Freddiego i tą, którą najczęściej brał i głaskał … Kiedy Freddie poszedł spać, to Delila, którą przywiózł ze sobą. łóżko, zanim wyskoczy na nocny pościg.

Merkury unieśmiertelnił kociego szylkretu w swojej pieśni „Delilah”. Choć reszta zespołu nie była zakochana w tej piosence, niechętnie się zgodzili. Może nawet użył mocno znienawidzonego efektu „skrzynki głosowej”, aby odgłos kota z gitarą. „W końcu uległem i użyłem jednego”, powiedział Guitar World w 1991 roku. „Włączyli go i powiedziałem:” Cóż, przypuszczam, że nie ma innego sposobu na zrobienie „miauczących” dźwięków. „Utwór został włączony do Innuendo , ostatni album Queen wydany za życia Merkurego. Biorąc pod uwagę złe samopoczucie piosenkarza, linie takie jak: „Sprawiasz, że się uśmiecham, kiedy mam właśnie płakać / Przynosisz mi nadzieję, sprawiasz, że się śmieję – i lubię to” są szczególnie wzruszające.

10. Nalegał, aby jego ostateczne miejsce spoczynku pozostało tajne, a jego lokalizacja jest tajemnicą po dziś dzień.

freddie mercury spoczynku rtęci

Rtęć została zdiagnozowana z AIDS wiosną 1987 roku i powoli zaczęła opowiadać bliskim mu o swojej chorobie. „Zaprosił nas do domu na spotkanie i właśnie powiedział nam absolutne fakty – fakty, które i tak zaczęliśmy sobie uświadamiać” – powiedział Taylor w filmie dokumentalnym Freddie Mercury: The Untold Story. Corus słabszy wygląd i wynędzniała postać Merkurego zwiększyły spekulacje medialne, że coś jest nie tak z pozornie niezniszczalnym frontmanem, ale grupa zamknęła szeregi i gwałtownie zaprzeczyła jakimkolwiek problemom. „Schowaliśmy wszystko, myślę, że kłamaliśmy, bo próbowaliśmy go chronić”, mówi May in Days of Our Lives.

Pod koniec 1990 roku zespół zakończył Innuendo, w którym znalazła się melancholijna ballada „Te są dni naszego życia”. Choć nie odnosi się bezpośrednio do fizycznego upadku Merkurego, piosenka rzuca tęskne spojrzenie na młodsze dni Queen. Obawy o jego zdrowie zostały gwałtownie pogorszone przez teledysk, nakręcony 30 maja 1991 roku. Decyzja o strzelaniu w czerni i bieli niewiele zrobiła, aby ukryć, w jakim stopniu AIDS spustoszyło ciało Merkurego. „Spędzał wiele godzin w makijażu, układając się na własną rękę, więc wszystko będzie dobrze”, powiedział May The Independent w 2011 roku. „Mówi w pewnym sensie na pożegnanie”. Ubrany w zrobioną na zamówienie kamizelkę przedstawiającą każdego z ukochanych kotów, ostatnia scena pokazuje go z kpiącym uśmieszkiem przed wypowiedzeniem: „Nadal cię kocham”. To miały być jego ostatnie słowa w aparacie.

Kilka tygodni przed filmowaniem, Mercury był w Montreaux w Szwajcarii, nagrywając tyle muzyki, na ile pozwalał jej osłabiony stan. Według May’a doświadczenie dostarczyło Merkurego z bardzo potrzebnym poczuciem normalności. „Freddie w tamtym czasie powiedział:” Napisz mi rzeczy, wiem, że nie mam zbyt wiele czasu, napisz mi słowa, dawaj mi rzeczy – będę śpiewał, a potem możesz zrobić to, co lubisz potem i zakończyć, „mówi w Dniach naszego życia.

Producent Dave Richards zauważył, że sesje są bardzo pilne. Minęły czasy spędzania godzin na dopracowywaniu oprzyrządowania. „Umierał, kiedy robił te piosenki, i wiedział, że po ich śmierci będzie martwy, ponieważ powiedział do mnie:” Będę teraz śpiewał, ponieważ nie mogę się doczekać, aż zrobią z tego muzykę. Dajcie mi automat perkusyjny, a skończą. „

Może napisał do niego „Mother Love”, powoli płonącą epopeję, którą Merkury zmierzył ze swoim zwykłym zapałem. „Nie wiem, gdzie znalazł energię”, powiedział później The Telegraph. „Prawdopodobnie z wódki, wpadł w nastrój, trochę rozgrzał się, a potem powiedział:” Daj mi mój strzał „. Oblewał ją lodowatą zimą, zwykle Stolichnaya, a potem mówił: ‚Rzuć taśmą’. „Nie mogąc stać przez dłuższy czas i zmuszony do chodzenia z laską, Mercury wyśledził wokale” Mother Love „w kontrolce pokój.

„Dotarliśmy aż do przedostatniego wersetu i on powiedział:” Nie czuję się tak dobrze, myślę, że powinienem to nazwać dzisiaj, a skończę, kiedy wrócę, następnym razem „. Ale, oczywiście, nigdy potem nie wrócił do studia. ” W ostatecznej wersji może sam śpiewać ostatni werset tej piosenki.

Mercury wycofał się z powrotem do domu w Garden Lodge po tym, czerpiąc wsparcie od Jima Huttona i Mary Austin – swojej byłej dziewczyny, z którą po raz pierwszy spotkał się w 1970 roku. Mieszkali razem przez siedem lat, i choć nie mieli już wspólnego domu, nadal dzieliły się nawzajem życiem. W wywiadach konsekwentnie określał ją jako swoją prawdziwą przyjaciółkę, a kiedyś powiedział dziennikarzowi Davidowi Wiggowi, że jeśli chodzi o jego wolę, „zostawiam to wszystko Mary i kotom”. Delikatna Queen „Love of My Life” napisana jest na jej cześć.

Austin patrzył, jak widzi płomień swojej bratniej duszy. „Dał sobie limit i myślę, że kiedy nie będzie już mógł nagrywać ani mieć energii, będzie to koniec”, powiedziała w „The Great Pretender”. „Ponieważ jego życie i jego radość były tym, a myślę, że bez tego nie byłby wystarczająco silny, by stanąć twarzą w twarz z tym, z czym musiał się zmierzyć.”

Zmuszony do konfrontacji z nieuniknionym Merkury zaczął dokonywać wstępnych ustaleń dotyczących jego śmierci. „Nagle ogłosił jeden dzień po niedzielnym obiedzie” Wiem dokładnie, gdzie chcę, żebyś mnie postawił, ale nikt nie może tego wiedzieć, bo nie chcę, żeby ktoś mnie wykopał, chcę tylko odpocząć w spokoju „.

Kiedy Mercury padł ofiarą zapalenia płuc związanego z AIDS 24 listopada 1991 roku, jego ciało zostało poddane kremacji na cmentarzu Kensal Green w zachodnim Londynie. Jego prochy trzymano w urnie w sypialni Austina przez dwa lata, zanim po cichu zabrała jego szczątki do miejsca ostatecznego spoczynku. „Nie chciałem, aby ktokolwiek podejrzewał, że robię coś innego niż to, co normalnie robiłam, powiedziałem, że idę na twarz, musiałem być przekonujący, bardzo trudno było znaleźć chwilę”, powiedziała Daily Mail w 2013 roku. „Po prostu wymknąłem się z domu z urną, to musiało być jak normalny dzień, więc personel niczego by nie podejrzewał – bo plotka z personelu, oni po prostu nie mogą się temu oprzeć, ale nikt nigdy się nie dowie, gdzie jest pochowany, ponieważ takie było jego życzenie. „

Wygląda na to, że nawet rodzice Mercury’ego zostali pogrążeni w ciemności co do lokalizacji, ale to nie powstrzymało fanów przed próbami znalezienia miejsca, w którym mogliby złożyć wyrazy szacunku. Niektórzy spekulują, że jest on w rodzinnym Zanzibarze, podczas gdy inni uważają go za pod drzewem wiśni w ogrodzie jego rezydencji.

Wydawało się, że zagadka została rozwiązana w 2013 r., Kiedy to w Kensal Green odkryto cokół z imieniem i datą urodzin Mercury’ego. „W Kochającej Pamięci Farrokha Bulsary, 5 września 1946 r. – 24 listopada 1991 r.,” Czytamy: „Pour Etre Toujours Pres De Toi Avec Tout Mon Amour – M.” Francuzi tłumaczą: „Zawsze być blisko ciebie z całą moją miłością”, a wielu spekuluje, że „M” dotyczy Mary Austin.

Austin sama zaprzecza teorii. „Freddie zdecydowanie nie jest na tym cmentarzu.” Tablica została usunięta. Obecnie jego ostateczne miejsce spoczynku pozostaje nieznane.

Freddie Mercury: 10 rzeczy, których nie znasz, piosenkarki Queen. Część 1

„Kochanek życia, piosenkarz pieśni.” Proste epitafium, które napisał Queen kolega z zespołu, Brian May, ma długą historię w opisywaniu skomplikowanej postaci znanej na całym świecie jako Freddie Mercury. „Dla mnie to podsumowało, ponieważ żył pełnią życia” – wspomina May w filmie dokumentalnym BBC. – Czasami był hojnym człowiekiem, dobrym człowiekiem, niecierpliwym człowiekiem, ale całkowicie oddany temu, co uważał za ważne, co tworzyło muzykę.

Urodzony Farrokh Bulsara w brytyjskim protektoracie Zanzibaru, przewymiarowany talent Freddiego był dopasowany jedynie do jego ekstrawagancji i ekstrawagancji. Te cechy połączyły się, tworząc arcydzieła śpiewnika grupy i jedne z największych nagrań na żywo. W życiu jego cztero-oktawowy głos – odkąd badali go naukowcy, próbując odkryć tajniki jego zawiłości i wspaniałości – podniósł poprzeczkę do tego, czym może być piosenkarz rockowy. Po śmierci dał głos milionom cierpiącym na AIDS.

Na cześć 25-lecia jego śmierci, oto kilka mniej znanych elementów niesamowitej spuścizny Merkurego.

1. Wydał pre-Queen solo, który obejmuje Ronettes i Dusty Springfield – i szydzi z Gary’ego Glittera.

Podczas gdy pierwsze pojawienie się Mercury na winylu wyprzedza jakiekolwiek wydanie z Queen, ma dwóch swoich kolegów z zespołu i charakterystyczną dawkę braku szacunku. Na początku 1973 r. Nowo powstały zespół nagrywał swój debiutancki album w londyńskim Trident Studios, nowatorskim obiekcie, który niedawno został wykorzystany przez Davida Bowie i Beatlesów. Chociaż było to zaszczytem podążać w tak prestiżowych krokach, niska pozycja Queen oznaczała, że ​​można je nagrywać tylko poza godzinami szczytu: zwykle między 3 a 7 rano. „Otrzymali coś, co nazywano” Mrocznym czasem „,” producent John Anthony powiedział zespołowi biografowi Markowi Blake’owi w „Czy to prawdziwe życie”? Nieopowiedziana historia Queen. „To wtedy inżynier może produkować swój ulubiony zespół lub herbata może być używana jako opaska”.

Pewnego wieczoru, oczekując na uwolnienie swojego studia, Merkurego podszedł do niego inżynier domu Trident, Robin Geoffrey Cable. Cable próbował odtworzyć słynny styl „Wall of Sound” producenta nagrań Phila Spectora i poczuł, że głos wokalisty Queen będzie doskonałym dodatkiem do projektu. Następnie Mercury zaciągnął się do muzycznych serwisów Briana Maya i Rogera Taylora, a razem nagrywali covery „I Can Hear Music” Ronettes (następnie niedawno zrewitalizowany przez Beach Boys) i Carole King oraz „Goin ‚Back” Gerry’ego Goffina. znany przez Dusty Springfield.

Wyniki zostały uznane za wystarczające, a Cable zaproponował przygotowanie utworów do wydania. Mercury zgodził się, ale kiedy zbliża się debiut Queen, nalegał na użycie pseudonimu, aby uniknąć mylenia opinii publicznej. Osiedlił się w dziwacznym imieniu Larry Lurex, który przyznał, że był „osobistym sikaniem” Gary’ego Glittera, który rządził wówczas brytyjskimi listami przebojów. Nazwisko zostało zapożyczone z marki metalicznej przędzy używanej w body preferowanym przez Glittera i elitę glam-rockową.

Brokat – jeszcze kilkadziesiąt lat od hańby i więzienia za zbrodnie seksualne – dzierżył ogromną armię fanów, z których żaden nie doceniał ropienia Merkurego. Nie chcieli kupić piosenki na złość, a wielu DJ-ów odmówiło jej grania. Pojedynczy singiel Larry’ego Lurexa zatonął jak kamień, kiedy został wydany pod koniec czerwca. Pierwszy album Queen, wydany zaledwie tydzień później, wypadł nieco lepiej.

Choć Mercury nadal wkładał swoją energię do zespołu, był on z zasady obarczony niepowodzeniem Larry’ego Lurexa. „Myślałem, że to było świetne!” powiedział później. „Spójrzmy prawdzie w oczy, to najwyższy zaszczyt dla każdego wykonawcy, aby ludzie cię kopiowali To jest forma pochlebstwa, a to było tylko w zabawie. W każdym razie, jakie to ma znaczenie? Po Elvisie Presleyu, to wszystko jest parodią, czyż nie? ? „

Doświadczenie nie pogorszyło jego związku z Cable. Kiedy w następnym roku zespół nagrał swój kolejny album, Queen II, wystukał inżyniera, by odtworzyć styl Wall of Sound na ścieżce „Funny How Love Is”.

2. Zaprojektował logo „królewskiego herbu” zespołu.

queen logo

Nie powinno dziwić, że imię Queen wyłoniło się z umysłu Freddiego Mercury’ego. Na krótkiej liście zespołu znalazły się także: Build Your Own Boat, Grand Dance i Rich Kids, ale żaden z tych moników nie zbliżył się do pełnego zakresu wizji wokalisty. „Pojęcie Queen ma być królewskie i majestatyczne”, powiedział brytyjskiemu tygodnikowi „Melody Maker”. „Chcemy być dandysi, chcemy szokować i być oburzającymi”. Queen pasuje do rachunku.

Oprócz nazwy, Mercury zaprojektował również charakterystyczne logo zespołu, jego interpretację królewskiego herbu. Nazywając swoje umiejętności szlifowane w londyńskim Ealing Art College – gdzie Pete Townshend i Ronnie Wood również zostali przeszkoleni – zaczął szkicować herb do wykorzystania na okładce swojego debiutu. Zawiera znaki zodiaku wszystkich czterech członków: dwa lwy dla Leosa Johna Deacona i Rogera Taylora oraz krab reprezentujący znak Raka Briana Maya. Merkury przedstawiał się z dwiema wróżkami, które bezczelnie nalegał, były jedynie symbolami Panny. Wszyscy byli przytłoczeni ogromnym feniksem, symbolem nadziei i odnowy, zapożyczonym z herbu jego dzieciństwa, alma mater, St. Peter’s School. W centrum tego wszystkiego jest eleganckie „Q” – oczywiście z koroną w środku.

3. Zbudował scenę dla Davida Bowiego i sprzedał mu parę starych butów.

Zbudował scenę dla Davida Bowiego i sprzedał mu parę starych butów

Bowie i Mercury połączyli siły w ogólnoświatowym filmie „Under Pressure” w 1981 roku, ale ich związek faktycznie rozciągnął się do późnych lat sześćdziesiątych, kiedy obie były względnie nieznane. Bowie miał wtedy nieco więcej mocy i był zarezerwowany na mały występ obiadowy w Ealing Art College. Zafascynowany Merkury podążył za nim, oferując swój sprzęt. Bowie wkrótce zmusił go do pracy przy pchaniu stołów jako prowizorycznej scenie.

Niedługo potem, Mercury i Roger Taylor otworzyli stoisko na Kensington Market, gdzie sprzedawali ubrania w stylu vintage, aby uzupełnić ich skromne dochody z muzyki. „Dostaliśmy się do starych edwardiańskich ubrań” – powiedział Taylor Blake. „Dostawalibyśmy torby z jedwabnymi apaszkami od podejrzanych sprzedawców, bierzemy je, prasujemy i chłostamy.” Brian May wspomina, że ​​nie był pod wrażeniem jakości ubrań. „Fred przyniósłby do domu te wielkie worki rzeczy, wyciągnął jakiś okropny pas materiału i powiedział:” Spójrz na tę piękną szatę! To przyniesie fortunę! ” Powiedziałbym: „Fred, to kawałek szmaty”.

Merkury i Taylor nie nadawały się dobrze do prowadzenia własnej firmy, a uprzejmy Alan Mair, który zarządzał stajnią z ubraniami po drugiej stronie przejścia, ostatecznie ich zatrudnił. „Zawsze był skuteczny, był bardzo uprzejmy,” powiedział Mair o Mercury w filmie dokumentalnym BBC Freddie’s Millions. „Nikt nigdy nie narzekał na niego, nigdy nie miał problemów z nastawieniem, zawsze pojawiał się nieco później, ale to nie miało znaczenia”.

Mair był wspólnym znajomym wczesnego kierownika Bowiego i pewnego dnia przyszły Starman wszedł na ich stoisko. „Space Oddity” było hitem, ale powiedział, że nie ma pieniędzy – mówi Mair w „Is This Real Life”. „Typowy muzyczny biz! Powiedziałem:” Posłuchaj, miej je za darmo „. Freddie dopasował Bowie do butów, więc był Freddie Mercury, sprzedawczyni, który dał pop star Davidowi Bowiemu parę butów, na które nie mógł sobie pozwolić.

4. Przypadkowo dał Sex Pistols swoją wielką przerwę – i prawdopodobnie żałował tego.

1 grudnia 1976 r. Queen została zarezerwowana we wczesnym wieczornym talk show Today with Bill Grundy, aby promować swój nadchodzący album, A Day at the Races. Ale kiedy Mercury musiał odwiedzić dentystę – najwyraźniej jego pierwszy od 15 lat – EMI, wytwórnia zespołu, wysłał nowe podpisy: Sex Pistols. Bezpłatne drinki w zamyśleniu dostarczone przez producentów telewizyjnych za kulisy zapewniły, że niesforni punkowie byli w szczególnie niegrzecznej formie. Podsycony przez walecznego Grundy’ego, który był prawdopodobnie tak samo pijany jak oni, Steve Jones i John Lydon (a.k.a Johnny Rotten) obaj wypowiadali wiele nieprzyzwoitości na antenie, w tym niewybaczalne „kurwa”.

Sex Pistols

Mimo że program transmitowany był tylko w rejonie Wielkiego Londynu, błyskawiczny luz w prasie przeskalował Sex Pistols do narodowego światła. „The Filth and Fury!” – krzyknął nagłówek Daily Mirror na pierwszej stronie i wiele innych tabloidów poszło w jego ślady. Według legendy jeden ze szczególnie oburzonych kierowców ciężarówki roztrzaskał swój telewizor. Konserwatywni członkowie londyńskiej rady miejskiej opisali Sex Pistols jako „mdlący” i „antytezę ludzkości”. Wiele dat na ich zbliżającej się Anarchy Tour w Wielkiej Brytanii zostało odwołanych lub zaprotestowanych, ale analiza mediów tylko zwiększyła ich popularność.

The Sex Pistols, z reguły pogardliwy dla kapel supergwiazdy, szczególnie lekceważyły ​​przepych, widowiskowość i wirtuozerię Queen. A uczucia były najwyraźniej wzajemne. Mercury nigdy nie był fanem ich szorstkiej marki rocka. „Powiedział mi, że nie rozumiał całej punkowej rzeczy”, powiedział dyrektor wykonawczy EMI Blake. „To nie była muzyka dla niego.”

Ich ścieżki nakładały się w 1977 roku w londyńskim Wessex Studios, gdzie Sex Pistols nagrywali swój debiut. „Kiedyś wpadaliśmy na nie na korytarzach”, przypomina sobie Blake. „Przeprowadziłem kilka rozmów z Johnem Lydonem, który zawsze był pełen szacunku, rozmawialiśmy o muzyce”.

Ale Roger Taylor był znacznie mniej komplementarny w stosunku do basisty zespołu. „Sid [Vicious] był kretynem, był idiotą” – wspomina w filmie dokumentalnym Queen: Days of Our Lives. Podczas jednej z pamiętnych okazji Vicious pijany wędrował do studia Queen i próbował walczyć z Merkurym przez warczenie: „Czy udało ci się już wprowadzić balet do mas?” – nawiązanie do szczególnie ekstrawaganckiego przechwalania się piosenkarza dokonało w niedawnym wywiadzie NME.

Rtęć nie była tak łatwo klekotliwa. „Nazwałem go” Simon Ferocious „lub coś takiego, a on w ogóle go nie lubił” – twierdził później w wywiadzie telewizyjnym. „Powiedziałem:” Co zamierzasz z tym zrobić? ” I on miał wszystkie te [cięcia] – był bardzo dobrze oznakowany – więc powiedziałem: „Upewnij się, że dziś dobrze się drapie w lustrze, bo jutro dostaniesz coś innego”. Nienawidził tego, żebym mógł tak mówić, sądzę, że przeżyliśmy ten test.

5. Występował z Royal Ballet Company.

Sex Pistols nie mogli o tym wiedzieć, ale wkrótce Merkury zrobiłby dobrze, gdyby przyniósł balet masom. W sierpniu 1979 r. Zasada Royal Ballet Wayne Eagling szukała szczególnie limber gwiazdy, aby dołączyć do ich szeregi na gali charytatywnej. Po tym jak Kate Bush odmówił, Eagling zwrócił swoją uwagę na Merkurego.

Choć jego początkowa reakcja była mniej niż przychylna („Myślałem, że byli wściekli!”), Ostatecznie ogłosił ten pomysł po rozmowie z szefem EMI, Sir Josephem Lockwoodem, który także był przewodniczącym zarządu Royal Ballet gubernatorzy. „Freddie interesował się ogólnie baletem, ale Lockwood naprawdę go rozpalił”, powiedział menedżer Queen John Reid w The Great Pretender. „Był zafascynowany skalą, było epickie, a wszystko na temat występu Freddiego było epickie.” To był idealny mecz.

Pomimo sportowych występów Merkurego z Queen, musiałby intensywnych prób, aby uzyskać go na równi. „Kazali mi ćwiczyć w barre i tak dalej, wyciągając nogi … próbując robić rzeczy w ciągu tygodnia, który robili od lat”, powiedział The London Evening News. „To było morderstwo, po dwóch dniach byłem w agonii, ranił mnie w miejscach, o których nie wiedziałem, kochanie”.

Mercury zadebiutował w sobotę, 7 października 1979 r. W londyńskim Coliseum Theatre przed 2500 klientami. Śpiewał „Bohemian Rhapsody” i nadchodzący singiel Queen, „Crazy Little Thing Called Love”, aby żyć orkiestrowo, a jednocześnie został podniesiony w górę przez trzech bez koszuli mężczyzn. Pod koniec występu założył srebrne body i wykonał kilka niesamowitych flipów na całe ciało.

„Tylko jedna osoba na świecie mogła sobie z tym poradzić,” powiedział Rogerowi Taylorowi, który był na widowni. „Freddie występował przed bardzo sztywną publicznością Royal Ballet, w wieku 94 lat, która nie wiedziała, co zrobić z tym srebrnym przedmiotem, który rzucano na scenie na scenie przed nimi. Myślałem, że jest bardzo odważny i absolutnie przezabawny. „

Sam Merkury zbliżył się do chwili z dobrym humorem. „Nie byłem dość Barysznikowem, ale nie był zły dla starzejącego się początkującego, chciałbym zobaczyć, jak próbują tego Mick Jagger lub Rod Stewart!”

Od czego zacząć od majestatycznych albumów Queen

Pierwsza piosenka z debiutanckiego albumu Queen’s z 1973 roku nosi tytuł „Keep Yourself Alive”. Nawet teraz, 23 lata po śmierci lidera Queen, Freddiego Mercury, ten tytuł rzuca prześladujący cień na spuściznę zespołu. Dzięki dowolnej metodzie księgowania Queen jest jedną z najpopularniejszych i najbardziej uwielbianych grup rockowych w historii. Trudno sobie wyobrazić, nie mówiąc już o nazwie, zespół, który podjął bardziej sprzeczną i sprzeczną ścieżkę do superstardu. W czasach, gdy zmęczona powaga była rodem z rocka, Merkury i firma podkreślały ekstrawagancje. Ale w przeciwieństwie do jej współczesnych w ruchu glamowym lat 70., Queen wiedziała, jak połączyć teatralne przedstawienie z pompą i okolicznościami (nie wspominając o wirtuozowskich kotletach) progresywnego rocka. „Keep Yourself Alive”, który jest także pierwszym singlem Queen, trąbiło nadejście zespołu w czasie, gdy jego członkowie wciąż walczyli ze scenografami w Londynie. Ale muzyka Queen nigdy nie polegała na przeżyciu. Chodzi o czerpanie przyjemności z życia i nasycanie się obfitością, dekadencją i subtelniejszymi punktami widocznej konsumpcji – nawet jeśli, a zwłaszcza kiedy, oznacza to udawanie, dopóki tego nie zrobisz.

Sztuczność odgrywa dużą rolę w apelacji Queen. Urodzony w Merkury Farrokh Bulsara w Zanzibarze (obecnie Tanzania) przed spędzeniem dzieciństwa w Indiach, a następnie przeniósł się do Anglii, gdy miał 17 lat, był mistrzem odradzania się, a on ucieleśniał teopijską jakość znajdowania się przez maski, które nosi. Queen nie tylko charakteryzuje się wylewnością rollercoastera „Keep Yourself Alive”, przechodzi przez tyle zmian w szafie, jak Merkury był znany na scenie: Galopująca fantazja „Wielkiego Króla Szczura” przechodzi w przestronną, wirującą „My Fairy” King „i to tylko jeden z wielu oszałamiających przykładów zwinności i ambicji zespołu. Po roku później Queen II pogrążyła się jeszcze głębiej w mitologicznych tematach i zakresie, ale tam, gdzie tak wiele kapel progresywnych w tamtym czasie mogło być nieporęcznych w ich wspaniałości w stylu Tolkiena, Merkury był jak Piotr Pan z frontu wzmacnianej orkiestry kameralnej. Początkowo Queen była ledbem Led Zeppelin, ale jedyne, co Mercury i gitarzysta Brian May czerpali z Roberta Planta i Jimmy’ego Page’a, to silna dynamika pisania piosenek i skłonność do epickich. Poza tym nigdy wcześniej nie słyszano niczego podobnego do Queen.

Rok 1974 był rokiem sztandarowym dla Queen. Jeszcze nie tak bardzo bliscy bycia supergwiazdami, Merkurego i May-ably podnieceni przez basistę Johna Deacona i perkusistę, wokalistę Rogera Taylora, obaj świetni autorzy piosenek na własnych prawach, którzy z pewnością przyczyniliby się do dużego wkładu do stabilnej grupy klasycznej Queen II. jako Sheer Heart Attack. Ta ostatnia płyta zaostrzyła skupienie Queen’s z przebojem, który stał się jego autorską piosenką, ozdobną, wystawną „Killer Queen”, a także prime-thrashowym klejnotem „Stone Cold Crazy” (później nakryty przez Metallikę, która nie musiała zrobić wiele dla tej piosenki, aby brzmiała jak jedna z nich). Szereg koncertów z tego roku jest ujęty w nowej wersji Live At The Rainbow ’74, która pokazuje mocne strony Queen’a jako koncert – ale także niektóre z jego słabości. W tym momencie grupa pracowała coraz bardziej ze złożonymi aranżacjami, skomplikowanymi warstwami overdubów i strzelistych harmonii, które musiały zostać rozebrane do kości w żywym otoczeniu.

Ta ponadprzeciętna udźwiękowienie osiągnęła swój szczyt na dwóch następnych albumach Queen, 1975’s A Night At The Opera i 1976’s A Day At The Races. Ożywiony sukcesem „Killer Queen” i faktem, że fani po obu stronach Atlantyku w końcu nauczyli się trawić nadmierne dźwięki zespołu, Mercury rozpuścił swój najbardziej znany utwór „Bohemian Rhapsody”, piosenkę, która walczyła z tym samym głębia pomysłu i emocji, do których strzelał Pink Floyd, a jednocześnie sprawiała, że ​​było to magicznie zabawne. Przytłaczający triumf „Bohemian Rhapsody” nigdy nie przyćmił pracochłonnej, nowatorskiej pracy studyjnej, która weszła w jego powstanie – ale przyćmił A Night At The Opera jako całość. Słodki, serdeczny „You’re My Best Friend” stał się także hitem, losem, na który zasługiwała jakakolwiek liczba doskonałych utworów na albumie, w tym ostrym, szyderczym „Death On Two Legs (Dedicated To …)”, jednym z najbardziej jadowite pocałunki w historii muzyki popularnej. A Day At The Races wydał kolejną ponadczasową Queen śpiewającą w formie szklistej duszy „Somebody to Love” – ​​obok pięściowego rocka twardego jak „Tie Your Mother Down”. Nadal czuje się jak Queen działająca w miejscu za pierwszym razem, zamiast rozciągać się do przodu.

Kolejny kwantowy skok Queen przyszedł w 1977 roku z News Of The World. Tak jak punk eksplodował wokół niego – i ogłaszając zespoły takie jak Queen nadęta i nieistotna – Merkury i kompani bezlitośnie wyrzeźbili swój dźwięk w surowym, gotowym do stadionu dudnieniu „We Will Rock You” i jego wspaniałym, yin-yangowym odpowiedniku, ballada „We Are The Champions” – ta ostatnia nadaje słodko-słodko-gorzki ton w piosence, która w przeciwnym razie robi pięści. A w „Sheer Heart Attack” zespół wydaje nawet własną muzykę punkową, ale z wybuchami dziwactwa i sci-fi. Jazz w 1978 r. Nie był tak dobry, ale jego nieustraszony marsz na niezbadane terytoria, w tym wielojęzyczny, kulturalny „Mustapha” i retro-futurystyczny hołd Elvisa Presleya „Dreamers Ball”, wzmocnił niesławnie popularne „Fat Bottomed Girls” i „Race Rowerowe”, które pozostają dwoma najdziwniejszymi hitami w katalogu Queen. Grupa nie tylko wystrzeliła na wszystkie konceptualne cylindry, ale umocniła swoją wyjątkową pozycję w panteonie rocka: zespół uwielbiał miliony, ponieważ był zszokowany i zaskoczony, mimo to.

Praca pośrednia

Lata 80. nie uderzyły w Queen tak bardzo, jak Queen uderzyły w lata 80. Bujne brzmienie zespołu wydawało się dostosowane do lat siedemdziesiątych, ale elegancka, lśniąca nowa dekada była dla zespołu okazją do ponownego odkrycia na nowo. Gra pojawiła się w 1980 roku i nie tylko złamała narzuconą przez grupę zasadę „bez syntezatora”, ale zrobiła to radośnie i bez ironii. Ale na każdy poplamiony syntezatorem, symfoniczny krój ekshibicjonizmu, jak na tytułowym utworze płyty, kryją się ciekawostki, takie jak kryształowy funcik „Another One Bite The Dust” (który pożyczył od Chic w 1979 r. Dyskotekowy „Good Times”) i porywający , zaskakująco wierny rockabilly z „Crazy Little Thing Called Love”. Z typową przewrotnością Queen, odstające stały się największymi hitami płyty. W czasach, gdy większość rockowego establishmentu i fandomu gwałtownie odrzucało dyskotekę, jeden z najbardziej widocznych zespołów rockowych rzucał dyskotekę w ich twarze – a jednocześnie równoważąc ją kiwnięciem głowy do rockowych korzeni z lat 50. XX wieku. To czysta brawura, element, który powinien być wymieniony w notatkach liniowych The Game obok gitar i perkusji. W tym roku ukazało się również wydanie ścieżki dźwiękowej grupy do filmu Flash Gordon, brawurowo brzmiącego kosmicznego opera, które pasuje do Queen jak rękawica.

Narkotyki, ego i dźwignia, by zrobić wszystko, co chciały, przyczyniły się do mieszanych rezultatów kolejnych dwóch albumów Queen. Hot Space z 1982 roku i The Works z 1984 roku były przykładem dwóch skrajności zespołu we wczesnych latach 80.: Hot Space jest plastyczny, bez tarcia i asertywnie erotyczny, a The Works to powrót do hymnu arena-rock. Każdy album, na swój własny sposób, o ile jest lepszy niż zwykle przypisywany; ich główną wadą jest ogólny brak różnorodności wśród utworów, przynajmniej w porównaniu z feerią bezczelności, która towarzyszyła wcześniejszym albumom. To powiedziawszy, Hot Space urodziła jedną z najbardziej nieusuwalnych pieśni Queen – a także Davida Bowiego. „Under Pressure”, współpraca Queen / Bowie, która stała się równoznaczna z obiema, przyniosła dwa najbardziej nieosiągalne występy popów i ugruntowała je w prostocie i emocjonalnej wrażliwości, wszystkie powiązane z nieśmiertelnym hakiem basowym Deacona.

Pozostałe albumy Queen z lat 80., A Kind Of Magic i The Miracle, ukazały się odpowiednio w 1986 i 1989 roku. Pomiędzy tymi latami, w 1987 r., Zdiagnozowano u Merkurego AIDS. Wiadomości na początku były tajne, ale wkrótce choroba stała się zbyt ciężka, by się ukryć. W związku z tym mamy zmęczenie A Kind Of Magic i The Miracle, które są od czasu do czasu żywotne jedynie dzięki gwiezdnym utworom typu „Who Wants To Live Forever” i „Princes Of The Universe”, dwóm utworom z gry A Kind Of Magic, które pojawiły się również na ścieżce dźwiękowej do film fantasy z 1985 roku, Highlander. Z tragiczną synchronicznością, „Kto chce żyć wiecznie”, wraz z „Zachowajcie sobie życie”, wydawało się księgować karierę Mercury’ego; Ostatni album Queen z nim na czele, lekki, nieskazitelny Innuendo z 1991 roku, wyszedł na dziewięć miesięcy przed śmiercią Mercury 24 listopada 1991 roku. Cztery lata później Queen wydała album Made In Heaven, pośmiertnie zawierający piosenki, nad którymi pracował Mercury i częściowo nagrane przed śmiercią. Jako rekord, jest tak nierówny, jak sugerowałaby to jego produkcja; jako spóźniony epitaf dla Merkurego, utwory takie jak „Too Much Love Will Kill You” są równie mrożące, jak i odważne.

Zaawansowane studia

Queen bez Merkurego to nie Queen. Ale to nie powstrzymało May, Deacon i Taylora przed kontynuacją pod tym imieniem po śmierci Merkurego, a ich prawo do tego nie zmniejsza słabego charakteru nagrań trio z innymi piosenkarzami. Najbardziej znany jest Paul Rodgers ze sławy Free and Bad Company – niezrównany piosenkarz na swój sposób – ktoś, kogo bluesowy zgrzyt nie sprawia, że ​​2008 The The Cosmos Rocks (wydany pod pseudonimem Queen + Paul Rodgers) zdalnie zbliżają się do poprzedniej wielkości każdego zaangażowanego. Drugie miejsce w American Idol Adam Lambert jest ostatnim poborowym królem, a jego głos i występ na scenie są bliższe Merkurego niż kiedykolwiek Rodgersowi, jednak oryginalni członkowie zespołu wydają się wystarczająco mądrzy, by nie spieszyć się z nagraniem albumu z nim. ; Nadchodzący album Queen, Queen Forever, składa się z bezpańskich utworów śpiewanych przez Mercury, ale nigdy nie wydanych. Bez względu na to, jak pozostali fundatorzy Queen zdecydują się traktować swoje dziedzictwo, ich pieśni z Merkurym – nasycone czystą żądzą istnienia w całym jej szczęściu, nieszczęściu i chwalebnej niepewności – są potężne i wystarczająco trwałe, aby wyjść poza to wszystko.

7 mało znanych faktów, których nie wiedziałeś o Queen

Legendarne, niesławne, ikoniczne, często są to przymiotniki dołączone do brytyjskiego zespołu rockowego znanego jako Queen, który dzięki zwykłej popularności jest bardziej niż znajomy. Kiedy Brian May, Roger Taylor, John Deacon i Freddie Mercury dołączyli do sił muzycznych w 1970 roku, świat nie wiedział, o co im chodzi, a my jesteśmy tym lepsi.

Tworzenie słynnych utworów rockowych, takich jak „We Will Rock You”, „Bohemian Rhapsody” i „Another One Bites The Dust”, wśród wielu innych osób na tej planecie jest niewielu, którzy w pewnym stopniu nie znają Queen. Ale chociaż prawie każdy wie, że Freddie Mercury zmarł na skutek komplikacji związanych z AIDS lub że Brian May używa sześciopensowej brytyjskiej monety zamiast gitarowego pick-upa, istnieją pewne faktorie Queen, o których wiedzą tylko dobrze poinformowani fani. Zostań prawdziwym fanem Queen i przeczytaj naszą listę mało znanych faktów na temat Queen.

1. Przed Queen był Smile

Przed Queen był Smile

Połowa muzyków, którzy mogliby zostać członkami Queen, była już częścią zespołu o nazwie Smile, w skład którego weszli: Brian May, Roger Taylor i główny wokalista + basista Tim Staffel. Podczas gdy Staffel nigdy nie był częścią Queen, był on integralną częścią formacji zespołu, ponieważ po odejściu z Smile, to właśnie Staffel wprowadził resztę zespołu do Farookha Bulsary, lepiej znanego jako Freddie Mercury. Wkrótce potem John Deacon, nowo powstały zespół muzyczny, zmienił nazwisko na Queen, pod naciskiem Mercury’ego.

2. Queen jest kolektywnie cholernie mądra

Queen jest kolektywnie cholernie mądra

Kto powiedział, że gwiazdy rocka też nie mogą być dobrymi uczniami? Przełamując formę zbuntowanych muzyków, prawie każdy członek Queen ma tytuł podyplomowy, z wyjątkiem Freddiego Mercury’ego. Roger Taylor był na dobrej drodze do zostania dentystą przed dołączeniem do zespołu, John Deacon jest wyszkolonym inżynierem elektrykiem, który wykorzystał swoje umiejętności do stworzenia kultowego Deacy Amp, a Brian May jest astrofizykiem na poziomie doktorskim. Może objął swoją akademicką stronę na początku 2000 roku, po ukończeniu doktoratu w 2007 roku, a następnie został kanclerzem Liverpoolu w John Moores University w latach 2008-2013.

3. The Queen Crest jest inspirowany gwiazdami

Jak każdy dobry monarcha, Queen ma herb lub herb, który został zaprojektowany przez Freddiego Mercury. Pomimo twierdzenia, że ​​nie wierzy w astrologiczną mumbo-jumbo, Mercury nadal wykorzystywał zachodnie znaki gwiazdowe zespołu jako inspirację dla herbu. Dwa lwy po obu stronach korony są skinieniem głowy Rogerowi i Johnowi, obaj Leos, krab jest dla Raka Briana Maya, podczas gdy dwie wróżki są stand-ins dla znaku Panna, który był Merkurego. Wyprzedzając cały herb jest feniks, mitologiczny ptak, który jest symbolem niekończącego się cyklu życia i śmierci, który później został użyty jako symbol Mercury Phoenix Trust, organizacji charytatywnej AIDS stworzonej przez zespół po śmierci Rtęć.

4. Queen ma świąteczną ścieżkę

Żadna kapela nie może uciec od uroku robienia świątecznej melodii, nawet Queen. „Thank God It’s Christmas”, napisany przez Briana Maya i Rogera Taylora, został wydany w sezonie świątecznym w 1984 roku i spędził solidne sześć tygodni na brytyjskiej liście singli. Mimo że piosenka była zdecydowanie popularna, żaden film nie został nakręcony dla utworu, a „Thank God It’s Christmas” nigdy nie znalazło się na albumie Queen podczas kadencji zespołu. Melodia została zawarta tylko w Queen’s Greatest Hits III, stronie B gry Made in Heaven, oraz w pełni odnowionej chwale na bonusowej EPce zawartej w deluxe edycji The Works wydanej w 2011 roku.

5. Niektóre ciekawostki z teledysku do Queen

Jest kilka zabawnych historii kryjących się za najbardziej charakterystycznymi teledyskami Queen, a więc możesz wziąć udział w następnej grze o Queen ciekawostki (wszyscy gracie w te cotygodniowe spotkania z przyjaciółmi, prawda?), Tutaj jest krótki przegląd niektórych filmów z teledyskami do Queen :

Zarówno „We Will Rock You”, jak i „Spread Your Wings” zostały sfilmowane na podwórku Rogera Taylora … jak to łatwo dostrzec. Mów o skromnych początkach.

„I Want To Break Free”, film, w którym zespół przeciąga i czyści dom, był pomysłem Rogera Taylora. Całość została zainspirowana postaciami widzianymi na Coronation Street.

Animowane teledyski „Te są dni naszego życia” zostały przygotowane przez profesjonalistów, a mianowicie animatorów pracujących dla Walt Disney Company.

6. Michael Jackson Dave Queen Kilka porad ekspertów

Michael Jackson Dave Queen Kilka porad ekspertów

Kiedy Queen Popu każe ci coś zrobić, lepiej cholernie dobrze posłuchaj, przynajmniej tak było, zanim MJ dostał wszystkie Neverland-zany. W pewnym sensie, jesteśmy winni Michaelowi Jacksonowi, że skłonił on Queen do wydania niesławnego hymnu rockowego „Another One Bites The Dust”, więc powinniśmy być zawsze wdzięczni. Oryginalnie Queen nie zamierzał wydać utworu napisanego przez Johna Deacona, ale kiedy MJ usłyszał piosenkę za kulisami na koncercie w L.A., powiedział zespołowi, żeby zrobił coś innego i uczynił z niego główny singiel na ich album The Game z 1980 roku.

7. Queen ma kilka rekordów świata Guinnessa

Niezwykle popularna nawet dzisiaj, nie dziwi fakt, że Queen od czasu powstania zespołu dokonała ogromnych nagrań. Zgodnie z dokumentacją Guiness Book of World Records, Queen ma tytuł najdłużej działającego fanklubu dla zespołu rockowego, „ulubionego hitu wszechczasów w Wielkiej Brytanii” dla „Bohemian Rhapsody”, i do tego, że ich albumy spędzają najwięcej czasu na brytyjskich listach przebojów niż jakikolwiek inny zespół / muzyk, w sumie od 1 322 tygodni / 26 lat.

© 2018 rapsodia.net.pl

Theme by Anders NorenUp ↑